Dobra passa kruszwiczan trwa!!
Dodane przez Many1991 dnia Wrzesień 16 2011 11:14:23
SępólnoGopło

Gopło Kruszwica - Krajna Sępólno Kraj.

3:1 (2:1)

Bramki dla Gopła: 16' Rafał Redmann, 43',60' Wojciech Springer

Dobra passa zespołu Gopła trwa. W środowe popołudnie podopieczni trenera Zbigniewa Bagrowskiego pewnie wypunktowali Krajnę Sępólno i z jedenastoma punktami na koncie wskoczyli do górnej połówki tabeli. Kruszwiczanie w przekroju całego spotkania byli drużyną znacznie lepszą pod każdym praktycznie względem, a rozmiary zwycięstwa mogły być znacznie wyższe.

W niektórych wybornych sytuacjach bramkowych zawiodła niestety skuteczność lub brak koncentracji. Z drugiej strony trudno mówić o nieskuteczności, skoro zespół w trzech ostatnich meczach strzela trzynaście goli!

Sobotnie spotkanie zaczęło się dość niefortunnie dla naszej ekipy. Mimo optycznej przewagi Gopła to goście niespodziewanie w 10 minucie objęli prowadzenie po strzale Kamila Dankowskiego. Zawodnicy Gopła na szczęście nie zrazili się takim obrotem sprawy i już po sześciu minutach po indywidualnej akcji i podaniu Arkadiusza Kaniewskiego pewnym strzałem doprowadza do wyrównania Rafał Redmann.

Nasi piłkarze poszli za ciosem, raz za razem atakowali bramkę przeciwnika, a ich wysiłki przyniosły skutek pod koniec pierwszej części meczu, w 43 minucie. W zamieszaniu podbramkowym piłka po uderzeniu Krzysztofa Kozłowskiego wylądowała na słupku, ale dobitka Wojciecha Springera była już bardzo skuteczna.

Druga połowa to jeszcze większa dominacja zespołu Gopła, którego zawodnicy stworzyli sobie kilka idealnych sytuacji do podwyższenia wyniku. Tylko jedna z nich została wykorzystana przez Wojciecha Springera, który strzelił w 60 minucie swoją drugą w tym meczu bramkę i tym samym ustalił wynik spotkania na 3 : 1.

Piłkarz ten ostatnio jest bardzo skuteczny. W trzech zwycięskich meczach zdobył pięć goli - oby tak dalej ! Zarówno Wojciech Springer, jak i Rafał Redmann oraz Miłosz Losik w końcówce spotkania mogli jeszcze podwyższyć wynik, lecz niestety piłka po ich strzałach nie znalazła drogi do siatki.

Źródło: www.goplokruszwica.pl